Closed

Kolejką przez Puszczę Augustowską…

17 czerwca, 2022 / / categories: Bez kategorii /

Właśnie w taki sposób młodzież naszej szkoły  – pod czujnym okiem Pani Dyrektor – poznawała 31 maja 2022 r. uroki Suwalszczyzny.

Dzień zaczął się wspaniale, kilka dni przed wyjazdem codziennie padał deszcz, a w dniu wyjazdu pięknie świeciło nam słońce. Swoją przygodę zaczęliśmy od rejsu statkiem po jeziorze Augustowskim, trasą: Jezioro Necko – Jezioro Białe – Przewięź – Studzieniczna.  Trasa wiodła przez najkrótszą żaglową rzekę w Polsce – Klonowicę, Jezioro Białe, które zachwycało jasnozieloną barwą i niezliczoną ilością ptactwa. Wpływając na jezioro Studzieniczne, przepłynęliśmy śluzę w Przewięzi, gdzie mogliśmy obserwować wyrównywanie różnicy poziomów wody liczące około 1 m. Do dziś zachowała się jej oryginalna konstrukcja – drewniane wrota. Po około godzinnym rejsie statek zacumował w Studziennicznej, miejscowości malowniczo położonej na półwyspie. To wyjątkowe miejsce kultu religijnego z wieloma zabytkami sakralnymi, które w roku 1999 odwiedził Patron Naszej Szkoły – Święty Jan Paweł II.  W czasie postoju zwiedziliśmy Sanktuarium, napiliśmy się wody, która uzdrawiająco może wpłynąć na oczy, jeśli się głęboko w to wierzy. Nie zapomnieliśmy o pamiątkowym zdjęciu przy pomniku Papieża Polaka.

Kolejnym punktem zwiedzania przepięknej Suwalszczyzny był Klasztor Kamedułów pięknie usytuowany z widokiem na Wigry. Miejsce to można zwiedzać bez ograniczeń; specyficzne budownictwo – budynki rozmieszczone bardzo blisko siebie – tworzą tu swoisty klimat. Dwa rzędy domków, w których kiedyś mieszkali zakonnicy, pełnią dziś funkcję kompleksu wypoczynkowego, można je wynająć i zaznać niesamowitego spokoju tego miejsca. Służą medytacji i wyciszeniu, których dzisiaj tak wiele osób poszukuje. Z wieży zegarowej mogliśmy podziwiać panoramę całego kompleksu oraz przyrody suwalskiej przecudnie rozlewającej się wokół jeziora. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawostek związanych z zakonem kamedułów,  poznaliśmy ich życiową sentencję (Memento Mori), obejrzeliśmy groby pierwszych gospodarzy.

Na zakończenie wycieczki czekało na nas ognisko, kiełbaski i przejazd Wigierską Kolejką Wąskotorową. Stanowiło to niezwykłą atrakcję, ponieważ w czasie jazdy podziwialiśmy lasy Wigierskiego Parku Narodowego, a na malowniczo usytuowanych przystankach zachwycaliśmy się pięknem jeziora Wigry i poznawaliśmy historię eksploatacji dóbr puszczańskich.

Zmęczeni, ale zachwyceni pięknem Suwalszczyzny, wróciliśmy cali i zdrowi (ufff… ) do Przytuł. Wyjazd potwierdza jakże znane powierzenie, że „cudze chwalicie, swojego nie znacie”. Te piękne pejzaże namalowane przez przyrodę z pewnością na długo pozostaną w naszej pamięci…

Monika Szczuka – Bagińska

Zmiana czcionki
Kontrast