• Apel z okazji Święta Niepodległości na stałe wpisał się w kalendarz imprez naszej szkoły. 11 listopada to dla każdego Polaka ważna data- symbol miłości do Ojczyzny, walki o wolność, symbol wiary i zwycięstwa.

Tradycją naszej szkoły stała się pielgrzymka dzieci pierwszokomunijnych, ich rodziców, wychowawcy i katechety szlakiem Jana Pawła II do Augustowa, Studzienicznej i na Wigry. W tym roku odbyła się ona 7 czerwca. Uczestniczyło w niej 21 dzieci, 12 rodziców, wychowawczyni klasy III – Elżbieta Ziółek oraz katechetka – Małgorzata Adamska.
Najpierw odbyliśmy rejs statkiem „Swoboda” z portu w Augustowie do Studzienicznej. Trwał on 1 godz. i 20 min. Pielgrzymi mieli okazję podziwiać malownicze krajobrazy Jeziora Białego i Studzienicznego. Podobny rejs statkiem „Serwy” odbył w 1999 r. Papież Jan Paweł II. W Studzienicznej wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcia przy pomniku Jana Pawła II. To tutaj wypowiedział on prorocze słowa: „Byłem tu wiele razy, ale jako Papież po raz pierwszy i chyba ostatni”. Następnie udaliśmy się do Studni, która według miejscowej legendy „zawiera cudowną wodę na choroby oczu”. To od niej pochodzi nazwa jeziora oraz miejscowości. Wszyscy zaopatrzyliśmy się w tę wodę.
Później zwiedzaliśmy zabytkowy kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Szkaplerznej. Tam każdy z nas pozdrowił Ją w cichej, wstawienniczej modlitwie.
Najważniejszym etapem pielgrzymki było uczestnictwo w Eucharystii sprawowanej przez księdza Roberta Bączyka z Łomży w Kaplicy Najświętszej Maryi Panny na Wyspie. Wszystkie dzieci wyglądały bardzo odświętnie i uroczyście w białych, komunijnych habitach. Z przejęciem po raz kolejny przyjęły do swoich serduszek Pana Jezusa.
Ostatnim punktem pielgrzymki był przejazd na Wigry. Tam zjedliśmy obiad i udaliśmy się na zwiedzanie z przewodnikiem Pokamedulskiego Klasztoru. Podziwialiśmy Apartamenty i Kaplicę Papieską, gdzie przebywał i modlił się Jan Paweł II oraz zachwycaliśmy się cudownymi krajobrazami oglądanymi z Wieży Zegarowej. Niezwykłe wrażenie wywarły na dzieciach podziemia klasztoru, w których spoczywają szczątki zakonników.
Zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy wieczorem do swoich domów.

Więcej…